Przynieśliśmy chomika do naszego domu. Zwierzątko jest wylęknione, dlatego nie dotykamy go już dzisiaj ani nie wkładamy rąk do klatki, żeby nie wystraszyć go jeszcze bardziej. Dobrym rozwiązaniem będzie przyzwyczajenie chomika do naszego głosu. Nie wydawajmy głośnych ani nagłych dźwięków, ale spokojnie mówmy do gryzonia. Zadasz pewnie pytanie - co ja mam mówić? Świetnym pomysłem jest zadzwonienie do koleżanki/kolegi i rozmawianie z nim, siedząc przy klatce tak, żeby chomik słyszał twój głos. Na dzisiaj to chyba tyle.
Następnego dnia, kiedy chomik sam wyjdzie (nie budźmy go!), możemy spróbować go dotknąć. Jeśli odskoczy, cofnijmy rękę. Nic na siłę. Możemy próbować kilka razy dziennie (oczywiście, kiedy nie będzie spał). Nie głaszczmy go mocno i niespodziewanie. Najpierw pokażmy zwierzakowi rękę, a dopiero potem go dotknijmy.
Kolejnego dnia, gdy chomik się obudzi, znowu próbujemy go pogłaskać. Jeśli nadal boi się ręki, nie dotykamy go na siłę. Bądźmy cierpliwi. Próbujmy co kilka godzin. Kiedy wreszcie chomik będzie ignorował nasz dotyk (a może to potrwać jeszcze około dwóch dni), możemy przejść do kolejnego punktu.
Gdy gryzoń będzie jadł, możemy spróbować dać mu coś z ręki. Nie wpychajmy mu tego na siłę, bo poskutkuje to tym, że będzie się bał podejść do miski. Spokojnie weźmy to, co wydaje się nam, że chomik lubi najbardziej i podsuńmy mu pod pyszczek. Jeśli chomik to weźmie - mamy sukces. Jeśli nie weźmie, ale zostanie przy misce - możemy spróbować jeszcze raz. Jeśli ucieknie i się schowa - dajemy mu spokój. Możemy zacząć próbę ponownie, za kilka godzin. Spróbujmy też podstawić rękę pod kołowrotek, żeby chomik, aby wyjść musiał wejść na dłoń. Jeśli wejdzie - kolejny sukces. Jest też opcja, że zwierzak zacznie szybciej biec w kołowrotku. Oznacza to, że chce uciec. Wtedy cofnijmy rękę.
Chomik daje się głaskać, bierze od nas jedzenie i wchodzi na naszą dłoń. Wtedy możemy spróbować go delikatnie podnieść. Nie wyciągajmy jeszcze z klatki - po prostu podnieśmy i puśćmy z powrotem. Złapmy zwierzaka kciukiem i palcem wskazującym jednej ręki za boki i połóżmy go na drugiej ręce. Nie podnośmy dłoni, aby chomik mógł bezpiecznie z niej zejść, kiedy poczuje się zagrożony. Czynność powtarzajmy co jakiś czas. Warto na ręce położyć jakiś smakołyk.
Kiedy chomik nie będzie bał się już podnoszenia, możemy wyjąć go z klatki i puścić na mieszkanie. Pamiętajmy o zasłonieniu wszelkich dziur i schowaniu kabli, które zwierzak może przegryźć.
Dodatkowe informacje:
Mój chomik mnie gryzie. Co robić?Podstaw mu pod pyszczek palec. Jeśli go ugryzie, uderz go delikatnie, jednak żeby czuł, że zrobił coś nie tak. Nie bij go mocno, możesz mu zrobić krzywdę! Tym samym zwierzę może się do ciebie zrazić, a wtedy trzeba wszystko zacząć od nowa! Podkładaj palec cały czas, a za każdym razem, jeśli cię ugryzie, pokaż mu, że zrobił źle. Czynność powtarzaj do momentu, aż chomik nie chwyci w zęby twojego palca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz